Archiwum Bloga

niedziela, 6 sierpnia 2017

Dobre anioły

Są na ziemi takie miejsca
Z bardziej smutnym wschodem słońca
Dobre serca zwykłych ludzi
Nadzieją żyjące do końca

Gdzie powoli umierają
Zostawiają nas i ból
I zmierzają tam do raju
Tajemnice Zostawiają

Zasilają galaktyki,
czarne nieba pełne wspomnień
Dla nas świecą chociaż zgasły ...
Sercem nie da się zapomnieć

Tam pracują dobrzy ludzie
Są uczynni jak anioły
Pozbawieni kłamstw i złudzeń
Mocną biorą z życia szkołę

Jest na ziemi takie miejsce
Gdzie nadziei trzeba więcej
Mocnych serc i silnych dusz
Kiedy sił brakuje już

Czy to szpital czy hospicjum
Może miejsce w twojej głowie
Życzę Ci byś jeszcze dzisiaj
Na zwątpienia miał odpowiedź

Żebyś też miał takie miejsce
Dobrych ludzi jak anioły
Byś w zwątpieniu czy chorobie
Dobre dusze serca gesty
Nieustannie miał przy sobie

Nigdy nie trać też nadziei
Choć zwątpienia już poznałeś
Ile w wieczność gwiazd już odleciało
Choć tak bardzo ich kochałeś

Z pustką w duszy sercu
ciężko jest przez życie iść
Żyj nadzieją,  na wesoło
Łatwiej będzie przy nas trwać
Wszystkim dobrym aniołom




środa, 5 kwietnia 2017

Kiełpiniec moje miejsce na ziemi

Na polnych drogach,  wśród gęstych lasów, 
 szukam wspomnień tych zamierzchłych czasów.
Chciałbym je poczuć życiem znów, 
 nie tylko w filmach czy pośród snów.
Dlatego dzisiaj znów jestem tu...
Lubię ten zapach pól,  lasów,  łąk..
Często tu wracam, jestem stąd.
Uwielbiam tu żyć,  chwilami choć bywać,
  chociaż jak w życiu to różnie bywa.
Tu czuje że żyję, że przemijam.
Piękniejsza tu każda miniona chwila.
Znam różne historie tych starych drzew, 
na pamięć chyba ten ptaków śpiew.
Ożywia mnie zawsze wiosenny zew
I kwitną marzenia,  z urodą dziewczyn, 
 jak byłeś młody na pewno wiesz..
Tą jesień myśli gdy lecą jak liście,
Także uwielbiam a oczywiście.
Doświadczysz tu zimy ale nie serc. 
Jeśli tu bywasz na pewno wiesz
To tu powstawał niemal każdy wiersz..
Duch mój tutaj trwać będzie zawsze,
Póki pamięć wasza nie zgaśnie.
Choć może gdzieś indziej życie mi minie
To zawsze będę kochał ten nasz Kiełpiniec.

poniedziałek, 20 lutego 2017

Wspomnienie

Ten mężczyzna miał swój czas.
Teraz ciało zatrze czas...
Dusza zwiedzać będzie przestrzeń, sny.
Tęsknić tu będziemy my.
Pośród marzeń wspomnień snów...
Tam go może spotkam znów.
Powiem że był dobry nauczyciel,
Jak bez niego płynie życie.
Może kiedy będę śnił,
Zechce chwilę ze mną żyć.
Chociaż odszedł,  brak go już,
Może wskrzesi słowa tusz.
Może z wierszem będzie dane,
Że wśród snów kołomnie stanie.
Serce dumnie zakolacze !
Gdy go obok gdzieś zobaczę.
Z myślą smutną się pojednam,
Że już odszedł..
I kolejny raz się z nim pożegnam.
Zawsze będzie żył w mym sercu.
W mojej głowie pełnej wspomnień, zdarzeń,  dźwięków..
Chociaż z czasem zniknie..  Jednak..
Serce,  dusza..
  Zawsze będą go pamiętać.
Pośród  moich zwykłych dni ,
Przyjdzie we śnie, by przez chwilę ze mną żyć.
W mojej duszy,  sercu. Zawsze będzie wiecznie trwać.
Uczuć w nich nie niszczy czas...

środa, 7 września 2016

Zakochane serce


Napisałem ci sekretny list

Czekam że odpiszesz dziś

W sercu wciąż mi miłość gra

Choć cię nie mam, jestem sam

 

Z pięknej tęczy z morza łez

Przyjść dziś mogę jeśli chcesz

A no tak ty nie chcesz

Koleżankom  o mnie szepczesz

 

Jaki jestem głupi zły

Że traciłaś ze mną dni

Marnowałaś ze mną czas

To już przeszłość nie ma nas

 

Z głębi serca płyną łzy

W każdej trochę jesteś ty

Uchodzisz ze mnie jak powietrze

Ile zostało cię we mnie jeszcze

 

Piszę milczę mówię krzyczę

Chcę cię z czasem zatrzeć życiem

Jesteś ze mną zawsze wszędzie

I się boję że zostaniesz, że tak będzie

 

Boję się cię z serca stracić

Choć nie jestem ciebie warty

Ty mnie skupiasz, składasz w całość

Jam bez ciebie pusty i rozdarty

 

Gdy zdobywa rycerz gród

Kiedy staje pośród pustych wrót

Tak to czuje i potwierdzam

Tak to jest, gdy wyrzucam ciebie z serca

 

Nie chce żeby żyło puste

Z tobą lepiej znosi smutek

Łudzi szczęścia się obrazem

Chociaż my, nie będziemy nigdy razem

 

poniedziałek, 5 września 2016

Brzozy płaczące


Stare brzozy znały las

Tylko z opowieści

Zżółkłe liście dały znać

Czas im to obwieścił

Przyszedł wicher, mocno dął

Drzewo wnet powalił

Potem człowiek piłą ciął,

żeby mieć czym palić

stare brzozy miały las tylko gdzieś w oddali

kiedy drzewo uschło, człowiek je wypalił

Smutno kwitną brzozy inne,

Szybko zabrał los drzewo to nie winne

Może inne także wkrótce zetną

kiedy przyjdzie na nie czas

Człowiek bardziej niźli las

Zaczął kochać miasto… beton